0
00:00:07,000 --> 00:00:19,240
Materia� przygotowa�,kompresowa�
  i  sk�ada�  Leon 345

1
00:00:31,291 --> 00:00:35,416
�ELAZNY KRZY�

2
00:00:42,458 --> 00:00:45,416
W rolach g��wnych

3
00:03:11,083 --> 00:03:15,166
Rosja, P�w. Tama�. 1943
Odwr�t.

4
00:03:22,041 --> 00:03:26,208
Muzyka

5
00:03:42,874 --> 00:03:46,416
Zdj�cia

6
00:03:57,791 --> 00:04:02,582
Scenariusz na podstawie powie�ci
Willi Heinricha

7
00:04:39,999 --> 00:04:44,707
Re�yseria

8
00:04:48,082 --> 00:04:51,582
Dow�dca pu�ku do
kaprala Steinera.

9
00:04:57,499 --> 00:04:59,166
Steiner, odbierasz sygna�?

10
00:05:00,624 --> 00:05:02,249
Steiner, s�yszysz mnie?

11
00:05:03,041 --> 00:05:03,999
Steiner...

12
00:08:07,165 --> 00:08:09,374
- Sprawnie zabijasz.
- Pi�knie.

13
00:08:10,374 --> 00:08:12,165
Patrz, mam now� bro�.

14
00:08:13,707 --> 00:08:15,874
Znajd� sobie drug�.
Amunicja!

15
00:08:16,999 --> 00:08:18,790
- Pom� mu.
- Oczywi�cie.

16
00:08:20,582 --> 00:08:21,540
Patrz.

17
00:08:23,665 --> 00:08:25,749
- Znamy to na pami��.
- Steiner...

18
00:08:27,040 --> 00:08:30,582
Patrz co znalaz�em na ty�ach.
Ma�y ruski ��todzi�b.

19
00:08:37,832 --> 00:08:39,040
Opu�� to.

20
00:09:03,790 --> 00:09:04,915
Szybko.

21
00:09:08,332 --> 00:09:09,207
Idziemy.

22
00:09:11,040 --> 00:09:15,374
Po��cz si� z Meierem, powiedz,
�e potrzebujemy transport z posterunku nr 7.

23
00:09:16,374 --> 00:09:17,374
Rozkaz.

24
00:09:19,874 --> 00:09:21,082
We� go z nami.

25
00:09:58,457 --> 00:10:00,124
Przekl�ty kraj...

26
00:10:01,624 --> 00:10:03,999
Kiedy� to by�a przygoda, ale...

27
00:10:05,499 --> 00:10:09,207
Mam wra�enie, �e, kt�rego� dnia
ten kraj nas poch�onie.

28
00:10:10,957 --> 00:10:12,540
Kapitan Stransky.

29
00:10:14,124 --> 00:10:16,832
- Pu�kownik Brandt. Witamy.
- Dzi�kuj�.

30
00:10:21,124 --> 00:10:23,582
To m�j adiutant, kpt. Kiesel.

31
00:10:24,540 --> 00:10:26,123
Jak si� pan miewa?

32
00:10:26,373 --> 00:10:30,373
Mi�o, �e pan pyta. Koszmarnie.
Mam sraczk�. A pan?

33
00:10:30,915 --> 00:10:35,957
Oto pa�ski adiutant, porucznik Triebig.
Te� �wie�o przyby�y.

34
00:10:36,165 --> 00:10:39,540
- Napije si� pan z nami wina?
- Mi�o z pana strony.

35
00:10:40,123 --> 00:10:41,373
We� m�j p�aszcz.

36
00:10:41,707 --> 00:10:42,832
Tak jest.

37
00:10:47,248 --> 00:10:53,040
Moje gratulacje, mozelskie z po�udnia,
rocznik 1937, na kra�cach Rosji...

38
00:10:54,707 --> 00:10:55,790
Zdumiewaj�ce.

39
00:10:55,998 --> 00:11:01,082
Ta butelka jest tu r�wnie
nie na miejscu, jak my.

40
00:11:02,748 --> 00:11:05,540
- Nasze zdrowie.
- Ja za swoje nie pij�.

41
00:11:06,123 --> 00:11:07,998
Nie warto za nie pi�.

42
00:11:10,123 --> 00:11:11,498
Za koniec wojny.

43
00:11:20,915 --> 00:11:27,248
Czemu nasza obecno�� tutaj
wydaje si� panu absurdem?

44
00:11:27,498 --> 00:11:30,873
Czemu prosi� pan
o przeniesienie z Francji?

45
00:11:31,707 --> 00:11:33,915
Chc� dosta� �elazny Krzy�.

46
00:11:35,873 --> 00:11:37,623
Dam panu jeden z moich.

47
00:11:38,832 --> 00:11:44,957
Nie, tylko �artuj�. O to samo
spyta� m�j dow�dca we Francji.

48
00:11:45,207 --> 00:11:50,207
Powiedzia� "Nie zatrzymuj� ci�,
bo wiem, �e bez ciebie front wschodni

49
00:11:50,457 --> 00:11:56,123
za�amie si� w par� dni.
Ruszaj, bohaterski o�le. "

50
00:12:02,915 --> 00:12:06,623
Bohaterski osio�...
Jego s�owa.

51
00:12:07,790 --> 00:12:13,165
Odwo�uj� sw�j toast za koniec wojny.
Za bohaterskie os�y.

52
00:12:13,957 --> 00:12:15,915
Za cierpliwy oddzia�.

53
00:12:16,123 --> 00:12:21,207
Chcia�bym co� wyja�ni�
kapitanowi Kiesel.

54
00:12:22,248 --> 00:12:28,498
Zg�osi�em si� tu, bo s�dz�,
�e potrzebni tu s� ludzie warto�ciowi.

55
00:12:31,623 --> 00:12:35,040
Czas zniszczy� mit
o niezwyci�onych Rosjanach.

56
00:12:35,332 --> 00:12:38,748
- A jak to zrobi�?
- Podnosz�c morale,

57
00:12:39,498 --> 00:12:43,123
karz�c niesubordynowanych
i buntownik�w,

58
00:12:43,373 --> 00:12:46,207
k�ad�c nacisk na szacunek
dla oficer�w.

59
00:12:46,457 --> 00:12:51,248
Niskie morale to skutek przegranych,
ci�g�ych kl�sk...

60
00:12:51,457 --> 00:12:55,915
Dopiero poznajesz rosyjski front,
nic dziwnego, �e m�wisz jak...

61
00:12:57,040 --> 00:12:58,373
...
Osio�.

62
00:13:03,540 --> 00:13:06,748
Oczywi�cie jeszcze ma�o znam
front rosyjski.

63
00:13:07,623 --> 00:13:13,623
Ale g��boko wierz�,
�e idea�y niemieckiego �o�nierza...

64
00:13:13,915 --> 00:13:20,457
Niemiecki �o�nierz nie ma ju� idea��w.
Nie walczy o kultur� Zachodu,

65
00:13:21,248 --> 00:13:23,915
nie w imi� jakiego� tam rz�du,

66
00:13:24,165 --> 00:13:29,832
i nie za �mierdz�c� Parti�.
Walczy o �ycie. I B�g z nim.

67
00:13:30,040 --> 00:13:33,707
Jestem �o�nierzem i jako �o�nierz
uwa�am, �e moim obowi�zkiem

68
00:13:33,957 --> 00:13:39,540
jest podporz�dkowa� w�asne idea�y
celom mego kraju,

69
00:13:40,748 --> 00:13:42,415
s�usznym czy te� nie.

70
00:13:42,623 --> 00:13:44,790
Pu�kowniku Brandt,
to porucznik Meyer.

71
00:13:49,040 --> 00:13:51,498
- Tak?
- Steiner ju� wraca.

72
00:13:51,748 --> 00:13:54,373
- W jakim s� stanie?
- Jak zwykle.

73
00:13:54,665 --> 00:13:58,956
Rozumiem.
Prosz� o raport, jak tylko odpoczn�.

74
00:13:59,165 --> 00:14:03,206
- Tak jest.
- Jest z nami kapitan Stransky.

75
00:14:03,415 --> 00:14:06,748
- Poinformuj go o naszej sytuacji.
- Tak jest.

76
00:14:13,831 --> 00:14:16,415
- Steiner wr�ci�.
- Oczywi�cie.

77
00:14:19,206 --> 00:14:20,623
Kim jest Steiner?

78
00:14:21,706 --> 00:14:24,123
Mo�e stanowi� dla ciebie
pewien problem.

79
00:14:24,873 --> 00:14:30,373
Ale to pierwszorz�dny �o�nierz,
wi�c przymykamy oko.

80
00:14:31,665 --> 00:14:33,748
Chcesz co� doda�, Kiesel?

81
00:14:36,456 --> 00:14:38,915
Steiner to legenda.

82
00:14:40,581 --> 00:14:44,248
Ale tacy ludzie s�
nasz� ostatni� nadziej�.

83
00:14:45,331 --> 00:14:48,998
I dlatego jest
niezwykle niebezpieczny.

84
00:14:57,081 --> 00:14:58,415
Zobaczymy.

85
00:14:59,623 --> 00:15:02,040
Pu�kowniku, za pozwoleniem.

86
00:15:17,248 --> 00:15:21,123
Co my�lisz o nowym kapitanie?

87
00:15:21,623 --> 00:15:24,290
Chyba s�dzi,
�e przydzielono mu misj� specjaln�.

88
00:15:24,540 --> 00:15:28,248
Zdoby� duchow� przewag�
nad batalionem.

89
00:15:28,498 --> 00:15:35,748
Symbolizuj�c tym czysto��
samego niemieckiego Wehrmachtu.

90
00:15:44,456 --> 00:15:46,415
Nawet w chwili kl�ski.

91
00:16:04,956 --> 00:16:08,873
Jak zostan� z nas tylko
Stransky i Steiner, to Bo�e, dopom�.

92
00:16:23,248 --> 00:16:26,540
Kapitanie Stransky,
witamy w drugim plutonie.

93
00:16:28,415 --> 00:16:30,498
- Poruczniku...
- Meyer.

94
00:16:31,540 --> 00:16:35,373
Mam panu pokaza� kwater�
i zapozna� z sytuacj�.

95
00:16:38,665 --> 00:16:41,581
- Gdzie m�j bunkier?
- Tam w dole, przed fabryk�.

96
00:16:41,790 --> 00:16:45,373
- Strze�e go drugi pluton.
- Gdzie s�?

97
00:16:45,623 --> 00:16:48,248
W�a�nie wr�cili z rekonesansu.

98
00:16:48,540 --> 00:16:50,998
- Kto dowodzi?
- Kapral Steiner.

99
00:16:52,956 --> 00:16:55,206
Co w nim jest takiego wyj�tkowego?

100
00:16:55,456 --> 00:16:59,498
Podczas ataku na Noworosyjsk kapral
uratowa� �ycie pu�kownikowi Brandtowi.

101
00:17:00,331 --> 00:17:02,665
- Mnie tak�e.
- Interesuj�ce.

102
00:17:11,373 --> 00:17:12,623
Kapralu Steiner.

103
00:17:14,873 --> 00:17:18,873
Jestem kapitan Stransky,
wasz nowy dow�dca.

104
00:17:20,123 --> 00:17:21,165
Tak jest.

105
00:17:24,414 --> 00:17:27,248
- Kto to?
- Kapral Schnurrbart.

106
00:17:27,456 --> 00:17:31,498
- A ten drugi?
- Rosyjski jeniec.

107
00:17:32,581 --> 00:17:37,706
Wiesz r�wnie dobrze jak ja,
�e rozkazy zakazuj� brania je�c�w.

108
00:17:38,623 --> 00:17:41,206
- Pozb�d� si� go.
- Jak?

109
00:17:44,081 --> 00:17:47,164
- Zastrzel go.
- Sam go pan zastrzel.

110
00:17:52,373 --> 00:17:55,831
Zrobi� to. Na miejscu.

111
00:17:56,123 --> 00:17:58,956
A potem zajm� si� tob�.

112
00:18:03,289 --> 00:18:04,456
Nie trzeba.

113
00:18:05,748 --> 00:18:08,373
Ja si� nim zajm�.

114
00:18:21,664 --> 00:18:24,123
Ciebie chc� widzie� w moim bunkrze.

115
00:18:25,206 --> 00:18:29,498
Za godzin�.
Z wyczerpuj�cym raportem, jasne?

116
00:18:29,748 --> 00:18:30,873
Oczywi�cie.

117
00:20:30,623 --> 00:20:31,706
Cholera...

118
00:20:43,164 --> 00:20:44,373
Kapral Steiner?

119
00:20:44,956 --> 00:20:46,664
Jestem Lili Marlene.

120
00:20:50,456 --> 00:20:51,622
Chod�, synku.

121
00:20:55,539 --> 00:20:56,622
Steiner!

122
00:20:58,581 --> 00:21:01,914
Popatrz,
jak wygl�da nasza nowa armia.

123
00:21:10,039 --> 00:21:12,581
- Jak si� nazywasz, synku?
- Szeregowy Dietz.

124
00:21:12,956 --> 00:21:15,122
Przysy�aj� nam g�wniarzy.

125
00:21:16,122 --> 00:21:19,289
- Cze��, niemowlaku.
- Szeregowy Dietz...

126
00:21:22,497 --> 00:21:23,872
D�ugo ju� s�u�ysz?

127
00:21:24,081 --> 00:21:26,664
Sze�� tygodni.
Jestem ochotnikiem.

128
00:21:26,914 --> 00:21:32,122
Tu nie zg�aszaj si� na ochotnika.
Tylko pilnuj si� Krugera i mnie.

129
00:21:32,331 --> 00:21:36,456
Wykonuj dok�adnie rozkazy,
bo poczujesz obcas na ty�ku.

130
00:21:36,706 --> 00:21:38,497
- Jasne?
- Tak jest, sir

131
00:21:38,706 --> 00:21:42,039
- I nie tytu�uj mnie tak.
- Przepraszam.

132
00:21:44,164 --> 00:21:47,789
Id� z tym cuchn�cym wieprzem.
Daj mu prycz� Schillera.

133
00:21:54,289 --> 00:22:02,414
Kern, poszukaj jakiego� koca czy
p�aszcza, dla tego ma�ego.

134
00:22:02,622 --> 00:22:05,164
We� kurtk� Schillera,
powinna tam gdzie� by�.

135
00:22:05,414 --> 00:22:07,581
Tak, sir...
Przepraszam.

136
00:22:08,539 --> 00:22:09,706
Spocznij.

137
00:22:11,039 --> 00:22:11,997
Dzi�kuj�.

138
00:22:14,081 --> 00:22:16,081
- M�j raport.
- Dzi�kuj�.

139
00:22:19,122 --> 00:22:25,831
Ubolewam nad dzisiejszym
incydentem, ale rozkaz to rozkaz.

140
00:22:26,122 --> 00:22:31,456
I bez je�c�w mamy do�� problem�w
z wy�ywieniem naszych ludzi.

141
00:22:33,206 --> 00:22:35,206
I zagra�a to bezpiecze�stwu.

142
00:22:37,706 --> 00:22:42,831
Czyta�em wst�pny raport
i z wielk� przyjemno�ci� informuj�,

143
00:22:44,081 --> 00:22:49,664
�e p�k Brandt i ja zgadzamy si�
awansowa� ci� na starszego sier�anta,

144
00:22:50,414 --> 00:22:51,664
od zaraz.

145
00:22:58,706 --> 00:23:01,289
Nie za bardzo ci� obszed� ten awans.

146
00:23:02,164 --> 00:23:02,997
Nie.

147
00:23:08,497 --> 00:23:09,456
No dobrze...

148
00:23:11,497 --> 00:23:14,206
Czyta�em raport, chcesz tu co� doda�?

149
00:23:15,039 --> 00:23:18,081
Rosjan.
Nied�ugo o nich us�yszymy.

150
00:23:18,331 --> 00:23:20,372
- Ofensywa?
- Tak podejrzewam.

151
00:23:20,581 --> 00:23:22,539
- Kiedy si� zacznie?
- Nied�ugo.

152
00:23:26,831 --> 00:23:29,789
- Co z twoim plutonem?
- Dw�ch zabitych, jeden zaginiony.

153
00:23:29,997 --> 00:23:31,747
Dw�ch zabitych...
Jak?

154
00:23:32,997 --> 00:23:38,164
Kule, pociski mo�dzierzy,
artyleria, karabinowe salwy, pech...

155
00:23:38,372 --> 00:23:42,664
...�miertelny syfilis.
Normalka, kapitanie.

156
00:23:43,789 --> 00:23:46,872
Ten zaginiony...
Szuka�e� go?

157
00:23:47,122 --> 00:23:48,747
- Nie.
- Dlaczego?

158
00:23:48,997 --> 00:23:55,039
Ryzykowa� �ycie plutonu dla �ycia
�o�nierza to brak odpowiedzialno�ci.

159
00:23:59,206 --> 00:24:00,581
Co� powiedzia�?

160
00:24:04,872 --> 00:24:11,122
Oficerowi nie wolno porzuca�
ludzi w takiej sytuacji! W �adnej!

161
00:24:11,372 --> 00:24:14,664
- Nast�pnym razem postaram si� lepiej.
- Chc� to mie� na pi�mie.

162
00:24:14,872 --> 00:24:16,372
Jak pan sobie �yczy.

163
00:24:19,955 --> 00:24:23,080
Wiesz, kapralu...
Sier�ancie...

164
00:24:24,372 --> 00:24:28,247
Mam wra�enie, �e przeceniasz
swoje znaczenie.

165
00:24:29,539 --> 00:24:33,914
Chwilowo jestem
wolny od takich z�udze�.

166
00:24:37,039 --> 00:24:40,664
Sugeruj� zatem, �eby� nie lekcewa�y�
swojego aktualnego towarzystwa.

167
00:24:40,997 --> 00:24:47,955
To, czym jeste� i czym mo�esz by�,
zale�y w�a�nie od niego.

168
00:24:48,955 --> 00:24:50,497
Nie zapomn�, sir.

169
00:24:51,872 --> 00:24:56,497
Ale dodam, �e cz�owiek jest tym,
kim sam si� czuje.

170
00:25:02,497 --> 00:25:08,372
Oczywi�cie, oczywi�cie.
Mo�esz odej��.

171
00:25:12,414 --> 00:25:16,205
- Zaraz wr�c�.
- To ma by� salut?

172
00:25:19,705 --> 00:25:20,747
Tak jest.

173
00:25:23,247 --> 00:25:25,414
- Triebig...
- Tak jest?

174
00:25:26,330 --> 00:25:29,539
Uwa�aj, Steiner,
mocno mu podpad�e�.

175
00:25:30,914 --> 00:25:34,664
- Prze�yj�.
- To nie kolejny partyjny faszysta.

176
00:25:37,830 --> 00:25:41,372
Arystokratyczny wojskowy czystej
krwi pruskiej. I bogacz.

177
00:25:46,747 --> 00:25:50,414
- Po co znosisz te jab�ka?
- Bierz, idioto.

178
00:25:51,372 --> 00:25:55,039
- Wiesz, sfery rz�dz�ce.
- Co im tam zosta�o do rz�dzenia?

179
00:25:55,330 --> 00:25:59,747
Nie b�d� naiwny.
Stransky jako� prze�yje wojn�.

180
00:25:59,955 --> 00:26:03,622
Nadal b�dzie mia� ziemie i bogactwa.

181
00:26:06,664 --> 00:26:08,164
I sw�j status.

182
00:26:09,580 --> 00:26:13,497
Ale przegrywaj�c mo�e by�
niebezpieczny. Uwa�aj na niego.

183
00:26:13,747 --> 00:26:17,414
- Nie �yje w naszym �wiecie.
- Nie, teraz �yje w moim.

184
00:26:17,664 --> 00:26:18,997
Pewnie.

185
00:26:19,580 --> 00:26:21,080
- Poruczniku?
- Tak?

186
00:26:21,372 --> 00:26:24,122
Wejd� na chwil�,
chc� ci co� pokaza�.

187
00:26:27,080 --> 00:26:29,955
Kern, nie st�j tak i nie chlaj,
pom�.

188
00:26:53,664 --> 00:26:55,747
Dzi�ki.
Nie s�dzi�em, �e wiecie.

189
00:26:56,205 --> 00:26:58,497
Zapominasz, �e jeste�my
plutonem zwiadowczym.

190
00:26:58,747 --> 00:27:00,872
Wszystkiego najlepszego
z okazji urodzin.

191
00:27:07,414 --> 00:27:11,789
Wyt�umacz wszystko ordynansowi
kapitana, niech si� nie pomyli.

192
00:27:16,372 --> 00:27:19,580
I zadbaj o mundur,
kapitan jest na to uczulony.

193
00:27:20,164 --> 00:27:23,247
Ruska w�dka, niemieckie wino,
kurczaki...

194
00:27:23,455 --> 00:27:26,414
Nie wiem, jak ci si� udaje prze�y�.

195
00:27:26,664 --> 00:27:29,289
To najlepszy szperacz w oddziale.

196
00:27:29,539 --> 00:27:30,830
Zdrowie wszystkich.

197
00:27:35,080 --> 00:27:37,122
Za ostatni� rusk� kul�.

198
00:27:40,164 --> 00:27:41,539
Za prze�ycie.

199
00:27:47,038 --> 00:27:48,372
Tak, tak...

200
00:27:53,247 --> 00:27:55,497
Za �ony, dziewczyny, kobiety...

201
00:27:57,455 --> 00:27:59,622
Za dziewczyny z Folie Bergeres.

202
00:28:17,580 --> 00:28:19,372
Delikatniej...

203
00:28:27,997 --> 00:28:29,705
Za dziewictwo Dietza!

204
00:28:31,622 --> 00:28:34,747
Rozegraj to dobrze, to
przedstawimy ci� Triebigowi.

205
00:28:35,705 --> 00:28:38,080
B�dziesz si� tylko musia� schyli�.

206
00:28:38,955 --> 00:28:40,872
Czas na tort!

207
00:28:43,747 --> 00:28:46,038
- Stransky powinien to zobaczy�.
- Kto?

208
00:28:46,330 --> 00:28:47,372
Za tort!

209
00:28:51,413 --> 00:28:52,830
Przesta�cie!

210
00:28:53,580 --> 00:28:57,163
Co my tu robimy? Co wy sobie
wyobra�acie? Urodzinowe harce?

211
00:28:57,413 --> 00:29:01,122
Po�rodku tego g�wna?
Zamknij si�, ja m�wi�.

212
00:29:01,372 --> 00:29:04,705
Chcecie imprezy? Prosz�.
Chlajcie. Ur�nijcie si�.

213
00:29:04,997 --> 00:29:08,830
- Nie �o��dkuj si�.
- Dla ka�dego g�upka znajdzie si� kulka.

214
00:29:09,122 --> 00:29:13,538
Dupek. Nie dotykaj mnie,
�mierdzisz sraczem.

215
00:29:30,538 --> 00:29:31,497
Chod�.

216
00:29:33,372 --> 00:29:35,163
Nie psujmy wszystkiego.

217
00:29:35,872 --> 00:29:37,913
To urodziny
porucznika Meyera.

218
00:29:40,830 --> 00:29:42,580
Twoje urodziny, poruczniku?

219
00:29:50,497 --> 00:29:51,997
Mi�ej zabawy.

220
00:29:54,163 --> 00:29:58,413
Ja si� napij� w�dki.
Lej, starczy dla wszystkich.

221
00:29:59,080 --> 00:30:00,872
- Przepraszam...
- Nie szkodzi.

222
00:30:06,830 --> 00:30:07,913
No dobra...

223
00:30:08,163 --> 00:30:12,247
Meyer musi wr�ci� na narad� z naszym
wybitnym dow�dc� Stranskym.

224
00:30:12,497 --> 00:30:14,747
Wkr�tce go poznacie.

225
00:30:14,997 --> 00:30:18,538
To nie stypa, tylko urodziny,
pijemy.

226
00:30:18,788 --> 00:30:20,788
Za�piewajmy sobie, a co?

227
00:30:45,413 --> 00:30:46,622
Dzi�kuj�.

228
00:30:49,122 --> 00:30:52,205
Gdzie s�u�y�e� przed
zaci�giem do batalionu?

229
00:30:53,622 --> 00:30:56,580
Na po�udniu Francji.
W Biarritz.

230
00:30:57,955 --> 00:31:03,080
Znam je doskonale.
Siadaj, siadaj i opowiadaj.

231
00:31:03,497 --> 00:31:05,622
To cudowna kraina.

232
00:31:06,538 --> 00:31:09,163
Po przeniesieniu
by�o ci pewnie ci�ko.

233
00:31:09,997 --> 00:31:14,372
- Sam si� tu zg�osi�em, jak pan.
- Jak ja...

234
00:31:15,871 --> 00:31:19,121
Ciekawe.
A tw�j ordynans?

235
00:31:20,371 --> 00:31:23,538
- S�u�yli�my razem.
- Na po�udniu Francji.

236
00:31:25,330 --> 00:31:27,705
Ach te Francuzeczki...

237
00:31:33,413 --> 00:31:35,538
Te dziewczyny, co, Triebig?

238
00:31:36,205 --> 00:31:40,163
Nie mia�em czasu my�le�
o Francuzeczkach.

239
00:31:40,413 --> 00:31:45,163
Naprawd�? A ty, Keppler?
Nacieszy�e� si� Francuzkami?

240
00:31:45,913 --> 00:31:47,163
Sporadycznie.

241
00:31:54,455 --> 00:31:58,038
Pozw�l, �e spytam, Triebig,
lubisz wojsko?

242
00:31:58,913 --> 00:32:03,496
Oczywi�cie, �e tak.
Ale czasami jest tu dziwnie.

243
00:32:04,455 --> 00:32:11,455
To rzeczywi�cie trudny �wiat. �wiat
niebezpiecze�stw, �wiat m�czyzn.

244
00:32:12,455 --> 00:32:14,371
�wiat bez kobiet.

245
00:32:16,621 --> 00:32:19,538
- Tak.
- �wiat bez kobiet...

246
00:32:22,705 --> 00:32:23,746
Dzi�kuj�.

247
00:32:27,830 --> 00:32:32,746
Od dawna mam teori�, �e m�czy�ni
�wietnie sobie radz� bez kobiet.

248
00:32:34,663 --> 00:32:39,621
Przeznaczeniem m�czyzny
nie jest tylko p�odzenie dzieci.

249
00:32:40,288 --> 00:32:41,621
Ca�y ten...

250
00:32:41,871 --> 00:32:45,996
Por�d, bombonierki...
Ale wolno��, w�adza i walka...

251
00:32:46,580 --> 00:32:49,246
Innymi s�owy wie�� m�skie �ycie.

252
00:32:50,621 --> 00:32:54,246
Kobiety s� jedynie...
Utrapieniem.

253
00:32:55,538 --> 00:32:58,121
Czasami.
Czasem s� niezb�dne.

254
00:32:58,705 --> 00:33:03,538
Jestem �o�nierzem.
Je�li trzeba wytrzymam bez kobiet.

255
00:33:03,996 --> 00:33:04,955
Naprawd�?

256
00:33:07,246 --> 00:33:11,830
A ty, Keppler?
Wytrzyma�by� bez kobiet?

257
00:33:12,538 --> 00:33:14,871
Post�puj� wed�ug rozkaz�w.

258
00:33:15,746 --> 00:33:19,538
Podoba mi si� taka odpowied�!
Wed�ug rozkaz�w!

259
00:33:22,746 --> 00:33:24,163
Jak ci na imi�?

260
00:33:25,580 --> 00:33:26,496
Josef.

261
00:33:27,913 --> 00:33:30,955
Josef...
Josef.

262
00:33:33,205 --> 00:33:37,955
Pomog� ci ubra� my�li
w odpowiednie s�owa.

263
00:33:38,955 --> 00:33:46,455
Wolisz towarzystwo m�czyzn od
kobiet, w ka�dej sytuacji. Zgadza si�?

264
00:33:51,455 --> 00:33:53,121
Nie rozumiem, kapitanie.

265
00:33:53,705 --> 00:33:59,455
Triebig, przede mn� nie musisz si�
kry�. W�a�nie przede mn�.

266
00:34:00,913 --> 00:34:06,205
Mam racj�, tak?
Wolisz m�czyzn od kobiet?

267
00:34:06,788 --> 00:34:12,580
Wszyscy jeste�my �o�nierzami, to
normalne. Przyznaj si�, do licha!

268
00:34:15,288 --> 00:34:18,580
- Mo�liwe.
- Powiedzia�e� 'tak'!

269
00:34:20,163 --> 00:34:21,413
Powiedzia�e� 'tak'.

270
00:34:23,080 --> 00:34:25,413
Powiedzia� 'tak', prawda, Keppler?

271
00:34:26,080 --> 00:34:29,371
Powiedzia�.
Powiedzia�e� 'tak'. Nieprawda, Keppler?

272
00:34:29,663 --> 00:34:31,871
Powiedzia�e� 'tak',
prawda, Keppler?

273
00:34:32,746 --> 00:34:35,705
- Tak.
- G�o�niej. Prawda, Keppler?

274
00:34:35,955 --> 00:34:37,580
Powiedz 'tak', g�o�no.

275
00:34:38,538 --> 00:34:41,996
- Tak.
- G�o�niej.

276
00:34:42,246 --> 00:34:43,080
Tak!

277
00:34:55,954 --> 00:35:00,204
Zapewniam was,
je�li was przy�api�,

278
00:35:01,913 --> 00:35:07,496
zostaniecie powieszeni.
Powolutku. Obaj.

279
00:35:15,121 --> 00:35:19,413
Razem.
A teraz zje�d�ajcie.

280
00:35:26,704 --> 00:35:32,079
Amunicja si� ko�czy,
sektor 3 potrzebuje 9 mm.

281
00:35:35,954 --> 00:35:39,913
Pluton Steinera bezpieczny, na
obrze�ach lekki ostrza� z mo�dzierzy.

282
00:35:40,454 --> 00:35:42,579
Sekcja Z 47 bez ofiar.

283
00:35:43,538 --> 00:35:45,163
I nie dostali�my poczty.

284
00:35:46,788 --> 00:35:49,996
Bardzo ci dzi�kuj�.
Tak, rozumiem.

285
00:35:51,496 --> 00:35:53,371
�apy won od moich wszy!

286
00:36:02,996 --> 00:36:03,996
Psiakrew...

287
00:36:04,204 --> 00:36:07,621
Znowu?
Bekaj nim pierdniesz, wed�ug zasad.

288
00:36:11,329 --> 00:36:13,496
Sekcja 7, zero ruch�w.

289
00:36:18,288 --> 00:36:19,746
Wyprowad�cie go st�d.

290
00:36:21,121 --> 00:36:24,038
Kern, wynocha. I to biegiem.

291
00:36:24,288 --> 00:36:28,954
Nie, Ruski pomy�l�, �e to gaz musztardowy
zabroniony przez Konwencj� Genewsk�.

292
00:36:31,704 --> 00:36:33,246
Kern, do cholery...

293
00:36:34,913 --> 00:36:38,121
Kiepsk� masz rur� wydechow�,
nie p�k�a ci czasem?

294
00:36:38,371 --> 00:36:41,413
Jestem zorganizowany
i nie mam problem�w.

295
00:36:43,704 --> 00:36:47,913
Ty te� swoje dok�adasz.
To tw�j naturalny zapach?

296
00:36:48,954 --> 00:36:51,204
S�uchajcie, idioci...

297
00:36:52,996 --> 00:36:55,038
Nie jestem brudny bez powodu.

298
00:36:56,204 --> 00:37:00,329
Jakby�cie s�u�yli tyle, co ja,
wiedzieliby�cie, dlaczego.

299
00:37:00,621 --> 00:37:04,121
- To wyja�nij.
- Nauczy�em si� po Stalingradzie,

300
00:37:06,329 --> 00:37:12,663
�e naturalne t�uszcze cia�a plus brud
r�wna si� wodoodporno��.

301
00:37:18,079 --> 00:37:19,371
Wodoodporno��?

302
00:37:21,246 --> 00:37:22,246
Pewnie.

303
00:37:41,788 --> 00:37:42,954
Co s�ycha�?

304
00:37:43,913 --> 00:37:44,954
Cisza.

305
00:37:51,079 --> 00:37:53,704
- Zbyt cicho.
- Tak...

306
00:37:55,871 --> 00:37:57,704
Poczekaj� do �witu.

307
00:38:02,121 --> 00:38:04,413
Rolf, co my tu robimy?

308
00:38:05,371 --> 00:38:10,913
Szerzymy kultur� niemieck�
na z�aknionym jej �wiecie.

309
00:38:11,121 --> 00:38:16,246
Kto powiedzia�, �e wojna jest najwy�szym
wyrazem �ycia ludzi kulturalnych?

310
00:38:16,454 --> 00:38:18,412
Taki jeden g�upek...
M�drzec...

311
00:38:18,662 --> 00:38:23,329
- Frederick von Bernhardt.
- Racja.

312
00:38:23,996 --> 00:38:28,037
- A Von Clausewith powiedzia�...
- W�a�nie, von Clausewitz...

313
00:38:28,287 --> 00:38:34,621
- "Wojna to kontynuacja polityki pa�stwa."
- Ale innymi �rodkami.

314
00:38:37,162 --> 00:38:40,454
Tak, innymi �rodkami.

315
00:38:46,287 --> 00:38:49,246
My�lisz czasem
o swoich dzieciach, Rolf?

316
00:38:50,246 --> 00:38:52,662
- Stale.
- Gdzie s�?

317
00:38:53,954 --> 00:38:55,246
Nie wiem.

318
00:39:16,871 --> 00:39:20,662
Zdejmij jeden mundur,
pod spodem zawsze znajdziesz drugi...

319
00:39:21,746 --> 00:39:22,662
Ruszaj.

320
00:39:45,037 --> 00:39:46,954
To wszystko przypadkowe.

321
00:39:48,829 --> 00:39:52,829
Przypadkowe dzie�a r�k,
moich, innych...

322
00:39:55,121 --> 00:39:56,746
Wszystkie bezmy�lne.

323
00:39:58,412 --> 00:40:00,912
Sprzeczne ze sob�.

324
00:40:02,829 --> 00:40:07,412
�adne nie �yje.
I nie prze�yje.

325
00:40:11,037 --> 00:40:16,704
Stoimy tu po�rodku ziemi niczyjej,
ty i ja...

326
00:40:22,496 --> 00:40:25,829
Id� do domu. Do swoich.

327
00:40:31,329 --> 00:40:32,121
Steiner!

328
00:41:52,912 --> 00:41:54,412
To atak pr�bny?

329
00:41:56,079 --> 00:41:58,454
Pr�bny, sir?

330
00:42:01,079 --> 00:42:03,454
Pr�bny...
Atakuj� pe�nymi si�ami!

331
00:42:06,745 --> 00:42:10,704
Natychmiast potrzebny kontratak,
bo wszyscy zginiemy!

332
00:42:13,829 --> 00:42:15,245
Wychodzi�!

333
00:42:21,245 --> 00:42:22,329
Potrzebuj� wsparcia!

334
00:42:22,579 --> 00:42:26,370
Spokojnie, Stransky, nie jeste� sam.
Ca�y front...

335
00:42:26,620 --> 00:42:30,079
Jak to nie jestem sam?
Jestem sam jak palec!

336
00:42:50,579 --> 00:42:52,579
Steiner znik�, Triebig znik�.

337
00:42:52,829 --> 00:42:55,204
Gdzie porucznik Meyer, te� nie wiem.

338
00:42:55,454 --> 00:42:59,704
- Nie �yje?
- Znajd� drugi pluton.

339
00:43:04,579 --> 00:43:07,287
Potem przygotuj si�
do natychmiastowego kontrataku.

340
00:43:07,579 --> 00:43:10,120
Tak, sir, b�d� kontratakowa�.

341
00:43:13,329 --> 00:43:14,787
Zosta� na pozycjach!

342
00:43:15,037 --> 00:43:17,370
Ju� kontratakuj�...

343
00:43:21,537 --> 00:43:23,370
Przynie� wi�cej amunicji.

344
00:43:31,537 --> 00:43:33,454
- Gdzie moja bro�?
- Na �cianie.

345
00:43:36,829 --> 00:43:38,454
Id� po t� amunicj�!

346
00:44:07,745 --> 00:44:09,829
Siedzie� nisko, idioci!

347
00:44:16,495 --> 00:44:17,620
Wraca� na stanowiska!

348
00:44:17,954 --> 00:44:19,995
- Napraw ten telefon.
- Tak jest.

349
00:44:20,162 --> 00:44:21,912
Wraca� tu, zasra�cy!

350
00:44:25,995 --> 00:44:29,579
Utrzyma� pozycje!
Wszyscy ognia!

351
00:44:33,829 --> 00:44:35,704
Wstrzyma� ogie�.

352
00:44:38,662 --> 00:44:39,620
Kry� si�!

353
00:44:43,162 --> 00:44:45,829
Ognia!
Zdobywamy przewag�!

354
00:44:54,704 --> 00:44:56,870
Gdzie pomoc z powietrza,
gdzie czo�gi?

355
00:45:13,078 --> 00:45:15,662
Telefon dzwoni...
Gdzie ten telefon?

356
00:45:32,537 --> 00:45:33,787
Ognia!

357
00:45:56,537 --> 00:45:59,370
- Stransky.
- Gdzie ten tw�j kontratak?

358
00:45:59,620 --> 00:46:03,578
Atakujemy.
Bronimy si� kontratakiem.

359
00:46:14,412 --> 00:46:16,953
Jestem ranny. Ale wytrwam.

360
00:46:17,620 --> 00:46:21,578
Bez obaw, znam swoj� powinno��.
Ale potrzeba nam amunicji.

361
00:46:38,412 --> 00:46:39,703
Poruczniku Meyer!

362
00:47:41,828 --> 00:47:43,037
Sp�jrz na mnie.

363
00:47:51,078 --> 00:47:52,953
W�d� oczami za latark�.

364
00:48:03,453 --> 00:48:04,287
Bardzo dobrze.

365
00:48:07,787 --> 00:48:10,203
Dobrze, teraz zn�w na mnie.

366
00:48:17,620 --> 00:48:18,828
Sier�ancie...

367
00:48:21,828 --> 00:48:22,787
Dobrze.

368
00:48:32,162 --> 00:48:33,620
Dobrze spa�e�?

369
00:48:36,037 --> 00:48:37,203
Ile trzeba.

370
00:48:42,870 --> 00:48:43,870
W�ch?

371
00:48:47,203 --> 00:48:49,536
- Nic.
- Zmys� smaku?

372
00:48:59,245 --> 00:49:00,536
Poprawia si�.

373
00:49:04,161 --> 00:49:06,078
Normalne po wstrz�sie m�zgu.

374
00:49:07,786 --> 00:49:09,745
Le�ysz tak od tygodnia.

375
00:49:11,078 --> 00:49:12,745
Oni nied�ugo wr�c�.

376
00:49:14,078 --> 00:49:19,036
Z karty wynika, �e odnios�e� przez par�
lat wiele ran. Zostawi�y trwa�e �lady?

377
00:49:22,620 --> 00:49:23,786
B�le g�owy...

378
00:49:25,995 --> 00:49:30,703
Zm�cony wzrok.
I nie mog� ju� sika�...

379
00:49:30,995 --> 00:49:35,703
z lewego ucha.
Poza tym czuj� si� nie�le.

380
00:49:39,328 --> 00:49:44,203
Lekarze zalecaj� 3-tygodniowy pobyt,
a� sko�cz� badania.

381
00:49:46,495 --> 00:49:49,245
Potem zalec� powr�t do domu.

382
00:49:52,578 --> 00:49:53,703
Dom...

383
00:50:55,203 --> 00:50:56,370
Schnurrbart...

384
00:50:57,703 --> 00:50:58,661
Schnurrbart!

385
00:51:10,703 --> 00:51:13,286
Baczno��!
Genera� Von Hessel!

386
00:51:44,745 --> 00:51:45,995
Jak si� czujesz, �o�nierzu?

387
00:51:46,286 --> 00:51:48,495
Powiedz, jak si� czujesz?

388
00:51:49,828 --> 00:51:54,036
Pacjent mia� ci�ki wstrz�s m�zgu.
Zosta� wysoko odznaczony.

389
00:52:18,161 --> 00:52:22,369
65% tych ludzi ma za 3 dni wr�ci�
do czynnej s�u�by.

390
00:52:25,328 --> 00:52:26,328
Obiad!

391
00:52:30,578 --> 00:52:34,911
Wyborne. Zabierzcie
mi�sa i wino do prywatnej jadalni.

392
00:52:35,369 --> 00:52:39,286
Chod�cie, jedzcie!
Jedzcie wszyscy!

393
00:52:42,328 --> 00:52:45,328
Warzywa s� zdrowe.
Z �yczeniami zdrowia od dow�dztwa.

394
00:53:52,453 --> 00:53:54,994
Ka�dy tutaj
wygl�da jak kto� inny.

395
00:53:57,661 --> 00:53:59,161
�le wypad�em?

396
00:54:00,328 --> 00:54:04,078
Tak.
Zachowa�e� si� gwa�townie.

397
00:54:05,286 --> 00:54:07,744
- Gwa�townie?
- T� przemoc trzeba zatrzyma�.

398
00:54:11,994 --> 00:54:13,869
M�wisz, �e trzeba?

399
00:54:41,869 --> 00:54:44,494
- Nie, jestem na dy�urze.
- Napij si�.

400
00:54:44,744 --> 00:54:46,619
Nie mog�, wyrzuc� mnie.

401
00:54:53,453 --> 00:54:54,661
Zata�czysz?

402
00:54:57,786 --> 00:54:59,078
Trzymaj butelk�.

403
00:55:00,286 --> 00:55:01,953
Ja chwyc� ci� w talii...

404
00:55:04,369 --> 00:55:05,828
I zata�czymy.

405
00:55:07,911 --> 00:55:11,286
S�uchaj, to �a�osne...

406
00:55:15,328 --> 00:55:17,119
Ale bardzo przyjemne.

407
00:55:33,203 --> 00:55:34,369
Schnurrbart!

408
00:55:35,577 --> 00:55:38,327
- Rolf!
- Co ty tu robisz, do licha?

409
00:55:38,619 --> 00:55:41,119
- Zgubi�e� si�?
- A� tak dobrze to nie.

410
00:55:41,369 --> 00:55:44,369
Oberwa�em w nog�,
kiedy ty dosta�e� w �eb.

411
00:55:44,619 --> 00:55:45,452
Schnurrbart.

412
00:55:45,661 --> 00:55:49,869
Urlop si� sko�czy�,
czas wraca� do Matki Rosji.

413
00:55:50,911 --> 00:55:57,119
Zabrali nas ze szpitala i zdaje si�,
�e st�d te� paru zabieramy.

414
00:55:57,411 --> 00:55:59,869
Chcesz si� zabra�,
czy za dobrze ci tu?

415
00:56:02,994 --> 00:56:05,077
Uwaga, przygotowa� si� do odjazdu.

416
00:56:07,494 --> 00:56:10,744
Kapralu, wstrzyma� transport.

417
00:56:11,036 --> 00:56:14,619
- Co ty wygadujesz?
- To rozkaz, do cholery!

418
00:56:20,869 --> 00:56:21,744
Rolf!

419
00:56:21,952 --> 00:56:25,036
- O co chodzi?
- Co?

420
00:56:26,702 --> 00:56:27,994
Co si� dzieje?

421
00:56:30,744 --> 00:56:31,702
Wracam.

422
00:56:36,786 --> 00:56:38,702
My�la�am, �e wr�cisz do domu.

423
00:56:41,786 --> 00:56:42,994
Nie mam domu.

424
00:56:44,411 --> 00:56:48,744
Do mojego domu.
Naszego.

425
00:57:14,452 --> 00:57:16,286
Tak bardzo kochasz wojn�?

426
00:57:37,786 --> 00:57:42,119
To dlatego
co� jest z tob� nie tak, Steiner?

427
00:57:50,869 --> 00:57:53,202
Czy boisz si�,
kim si� staniesz bez niej?

428
00:58:16,327 --> 00:58:17,786
Niech �yj� Niemcy.

429
00:58:32,827 --> 00:58:36,119
- Kaza�em wam poczeka�.
- Ja �artowa�em, odbi�o ci?

430
00:58:36,327 --> 00:58:37,161
Schnurrbart...

431
00:59:17,369 --> 00:59:18,285
Rolf!

432
00:59:23,160 --> 00:59:24,535
Sukinsynu!

433
00:59:25,494 --> 00:59:27,619
- Schnurrbart!
- Cze��, Kern.

434
00:59:30,869 --> 00:59:33,452
- Hartwig...
- Witamy, sier�ancie.

435
00:59:33,702 --> 00:59:37,160
- Si� masz, Schnurrbart.
- Znowu ci� przy�apa�em bez gaci, co?

436
00:59:40,994 --> 00:59:41,952
Anselm.

437
00:59:45,369 --> 00:59:46,994
Witamy z powrotem, sier�ancie.

438
00:59:49,244 --> 00:59:52,160
- Hollerbach!
- Fajnie, �e wr�ci�e�, Schnurrbart.

439
01:00:01,494 --> 01:00:02,369
Kruger!

440
01:00:11,535 --> 01:00:14,910
Za szybko wr�ci�e�, nie chc� z tob�
gada�, zostaw mnie.

441
01:00:15,119 --> 01:00:17,160
Podnie� dupsko, stary piracie.

442
01:00:19,035 --> 01:00:21,077
St�skni�em si� za wami.

443
01:00:22,994 --> 01:00:27,119
- A to co takiego?
- Dzia�acz partyjny Zoll.

444
01:00:27,369 --> 01:00:30,952
Z pozdrowieniami od kapitana
Stranskiego. Specjalny oddzia� SS.

445
01:00:31,202 --> 01:00:35,619
- Dalej jeste� cz�onkiem partii?
- Zata�czy�bym z ni�, jakbym j� znalaz�.

446
01:00:37,535 --> 01:00:41,202
Cisza.
Partia jest przekonana, �e wygrywamy.

447
01:00:41,452 --> 01:00:44,035
Bo przecie� wygrywamy.

448
01:00:47,410 --> 01:00:53,744
Oby� dobrze zapami�ta� nasze numery
i nazwiska panie�skie matek.

449
01:00:58,869 --> 01:01:02,285
�eby gestapo tu nie wpad�o
aresztuj�c nie tych, co trzeba.

450
01:01:03,910 --> 01:01:06,452
Mam gdzie�, w co wierzysz.

451
01:01:07,244 --> 01:01:13,410
I czego dokona�e�. Teraz s�u�ysz
nam, mnie i plutonowi.

452
01:01:14,285 --> 01:01:19,744
Wype�niaj ten obowi�zek,
bo poczujesz bagnet w ty�ku.

453
01:01:20,619 --> 01:01:22,660
- Jasne?
- Tak jest.

454
01:01:22,869 --> 01:01:25,910
Id� nia�czy� trzeci odzia�,
s� ch�tni?

455
01:01:27,702 --> 01:01:29,744
- Ja nie.
- Nie ma mowy.

456
01:01:29,994 --> 01:01:33,910
- Dzisiaj idziesz sam.
- Wielkie dzi�ki.

457
01:01:34,160 --> 01:01:37,244
Co tu mamy? Re�skie i zaj�c?
Bior�.

458
01:01:38,744 --> 01:01:41,077
Chod�, napij si�.
Masz swoj� butelk�.

459
01:01:41,327 --> 01:01:43,827
- Zdrowie, Rolf.
- Dawaj to.

460
01:01:47,035 --> 01:01:49,285
- Panowie...
- Zdrowie.

461
01:01:51,452 --> 01:01:54,535
- Ma pan papiery do podpisania.
- Podpisz� p�niej.

462
01:01:55,619 --> 01:01:59,410
Przesta�.
B�d� mi�y dla mojego J.J.

463
01:02:00,119 --> 01:02:03,285
- Tak jest.
- Traktuj go przyzwoicie.

464
01:02:04,577 --> 01:02:07,577
- Sier�. Steiner do raportu.
- Wejd�.

465
01:02:11,952 --> 01:02:13,619
Dzi�kuj�, to wszystko.

466
01:02:18,160 --> 01:02:20,994
- Witamy z powrotem.
- Dzi�kuj�, sir.

467
01:02:21,910 --> 01:02:25,535
Prosz�, siadaj. Rozgo�� si�.

468
01:02:32,785 --> 01:02:36,285
Teraz, kiedy wr�ci�e�,
a bardzo mnie to cieszy,

469
01:02:37,035 --> 01:02:42,077
s�dz�, �e powinni�my zacz�� od nowa.
Ale...

470
01:02:42,743 --> 01:02:48,202
Najwa�niejsze jest teraz to,
�e sztab jest zdania,

471
01:02:48,410 --> 01:02:57,493
�e zas�uguj� ju� na �elazny Krzy�.
Poprosili wi�c o dw�ch

472
01:02:57,702 --> 01:03:02,952
�wiadk�w faktu, �e poprowadzi�em
kontratak i odepchn��em Rosjan.

473
01:03:03,202 --> 01:03:08,160
Zaproponowa�em
porucznika Triebiga i ciebie.

474
01:03:09,243 --> 01:03:10,660
Ciebie szczeg�lnie...

475
01:03:12,868 --> 01:03:16,535
Triebig z�o�y� ju� sw�j podpis.

476
01:03:28,243 --> 01:03:32,160
Mam uwa�a� t� rozmow�
za prywatn�?

477
01:03:34,785 --> 01:03:36,618
Chyba przysz�o ci to do g�owy.

478
01:03:37,743 --> 01:03:42,118
Dobrze...
Napij si� wina, mozelskie z 36-ego.

479
01:03:44,702 --> 01:03:46,035
Ja si� napij�.

480
01:03:52,535 --> 01:03:53,952
Dzi�kuj�, sier�ancie.

481
01:03:58,327 --> 01:04:02,327
Pami�taj jednak�e,
�e w cywilu,

482
01:04:03,535 --> 01:04:07,827
tak samo jak w wojsku,
ludzi obowi�zuj� pewne podzia�y.

483
01:04:10,035 --> 01:04:14,452
To mia� pan na my�li m�wi�c
"To czym jeste� i czym si� staniesz,

484
01:04:15,577 --> 01:04:18,785
nale�y od twojego aktualnego
towarzystwa. "?

485
01:04:20,535 --> 01:04:28,243
C�...
Ta r�nica to...
kwestia etycznej

486
01:04:30,660 --> 01:04:36,868
i intelektualnej wy�szo�ci,
wynikaj�cej, czy chcesz czy nie,

487
01:04:37,785 --> 01:04:40,452
z krwi szlacheckiej
i r�nic klasowych.

488
01:04:41,202 --> 01:04:45,702
Je�li dobrze pami�tam
Kant by� synem siodlarza,

489
01:04:45,910 --> 01:04:49,368
a ojciec Schuberta by�
biednym nauczycielem szkolnym.

490
01:04:51,035 --> 01:04:59,493
Mo�e talent, wra�liwo�� i charakter nie
s� ju� przywilejem tzw. Wy�szych klas.

491
01:05:00,202 --> 01:05:06,285
Kant i Schubert to wyj�tki,
my m�wimy o koncepcie og�lnym,

492
01:05:08,452 --> 01:05:13,202
...
Nie o jednostkach.
- Ale ja jestem jednostk�, pan te�.

493
01:05:14,202 --> 01:05:17,618
Czy pa�ski Fuhrer nie mawia�,
�e r�nice klasowe trzeba znie��?

494
01:05:18,827 --> 01:05:22,452
Jestem oficerem Wehrmachtu,
nigdy nie nale�a�em do partii.

495
01:05:22,702 --> 01:05:27,243
Jestem pruskim arystokrat� i nie
chc� by� zaliczany do tej kategorii.

496
01:05:27,535 --> 01:05:30,952
- Cho� raz si� zgadzamy.
- To dobrze.

497
01:05:34,118 --> 01:05:36,243
Ale Fuhrer to nadal nasz w�dz.

498
01:05:38,618 --> 01:05:40,035
Niestety.

499
01:05:46,702 --> 01:05:50,868
To ju� inna kwestia.
Nie nam go os�dza�.

500
01:05:51,160 --> 01:05:53,368
Czemu tak pragniesz tego Krzy�a?

501
01:05:58,202 --> 01:06:00,910
To tylko bezwarto�ciowy kawa�ek z�omu.

502
01:06:03,076 --> 01:06:04,035
Patrz.

503
01:06:07,201 --> 01:06:09,035
Dla mnie ma warto��.

504
01:06:09,660 --> 01:06:14,368
Czemu jest dla ciebie taki wa�ny,
powiedz, kapitanie.

505
01:06:18,743 --> 01:06:21,285
Sier�ancie, je�li wr�c�...

506
01:06:24,618 --> 01:06:26,660
...
Bez �elaznego Krzy�a...

507
01:06:30,451 --> 01:06:33,160
...
Nie b�d� m�g� spojrze�
rodzinie w oczy.

508
01:06:39,160 --> 01:06:42,118
Ja osobi�cie uwa�am,
�e na niego nie zas�ugujesz.

509
01:07:16,660 --> 01:07:20,368
- Gdzie idziesz?
- Na punkt 124, tam jest m�j patrol.

510
01:07:20,660 --> 01:07:23,118
Odbi�o ci?
Nikt nie prze�yje takiego kot�a.

511
01:07:23,326 --> 01:07:25,410
Z drogi. Id� po nich.

512
01:07:29,326 --> 01:07:31,993
- Steiner!
- Dawa� tu ludzi z noszami!

513
01:07:33,201 --> 01:07:34,118
Steiner!

514
01:09:08,618 --> 01:09:09,910
A pozostali?

515
01:09:13,076 --> 01:09:14,618
Wszyscy zgin�li.

516
01:09:28,284 --> 01:09:30,951
- Bo�e...
- Pos�uchaj mnie:

517
01:09:36,826 --> 01:09:38,618
Zaraz st�d wyjdziemy.

518
01:09:40,534 --> 01:09:42,493
Mo�esz wsta� i i�� za mn�?

519
01:09:44,618 --> 01:09:45,659
Dobrze?

520
01:09:49,701 --> 01:09:50,951
Trzy godziny...

521
01:09:53,243 --> 01:09:55,743
Trzy godziny siedz� tu sam.

522
01:10:02,743 --> 01:10:05,368
Ju� nigdy wi�cej nie chc� by� sam.

523
01:10:07,409 --> 01:10:11,493
- Nie chc� ju� nigdy wi�cej by� sam.
- Nie b�dziesz.

524
01:10:26,868 --> 01:10:29,784
Czemu nie powiadomiono
mnie o powrocie Steinera?

525
01:10:30,493 --> 01:10:33,534
Bardzo przepraszam.
Mia�em wa�niejsze sprawy.

526
01:10:33,826 --> 01:10:35,576
Przy�lij go tu natychmiast,

527
01:10:35,784 --> 01:10:40,534
w sprawie, o, kt�rej z pewno�ci�
pami�tasz. Jasne?

528
01:10:40,784 --> 01:10:42,118
Ca�kowicie.

529
01:10:44,826 --> 01:10:46,159
Teraz zobaczymy.

530
01:10:46,409 --> 01:10:48,618
Nie podoba mi si� jego ton g�osu.

531
01:10:49,409 --> 01:10:53,034
Do�� mam tej sytuacji.
Cho� to ju� bez znaczenia,

532
01:10:54,326 --> 01:11:02,034
z pewnego �r�d�a wiem, �e dow�dztwo
spisa�o przycz�ek Kuba� na straty.

533
01:11:03,826 --> 01:11:06,576
Nied�ugo ca�y Krym b�dzie
�lepym zau�kiem.

534
01:11:08,909 --> 01:11:10,909
Zg�o� si� do Brandta.

535
01:11:13,576 --> 01:11:20,118
Jakby� mia� wybiera� mi�dzy
Biarritz i Syberi�, co by� wybra�?

536
01:11:23,909 --> 01:11:26,201
- Steiner...
- Pu�kowniku.

537
01:11:29,284 --> 01:11:30,618
Prosz�, siadaj.

538
01:11:37,034 --> 01:11:38,409
Jak by�o w szpitalu?

539
01:11:40,868 --> 01:11:43,784
Interesuj�co. Polecam.

540
01:11:51,659 --> 01:11:59,743
Czy Stransky dowodzi� atakiem
w dniu, kiedy zgin�� Meyer?

541
01:12:04,784 --> 01:12:08,743
Dowodzi� porucznik Meyer.
Kapitana nigdzie nie widzia�em.

542
01:12:10,159 --> 01:12:11,493
Jeste� pewien?

543
01:12:13,993 --> 01:12:15,909
Widzia�em �mier� Meyera.

544
01:12:19,618 --> 01:12:20,701
Zawo�aj Triebiga.

545
01:12:22,076 --> 01:12:23,993
Zosta�. Masz tego s�ucha�.

546
01:12:29,284 --> 01:12:30,118
Sir.

547
01:12:34,201 --> 01:12:38,868
Podpisa�e� raport kapitana. Czy
by�e� �wiadkiem jego dowodzenia?

548
01:12:41,493 --> 01:12:47,576
Towarzyszy�em mu na pole walki
i widzia�em, jak zwo�ywa� ludzi.

549
01:12:49,076 --> 01:12:51,576
Potem odes�a� mnie do sztabu.

550
01:12:52,201 --> 01:12:58,117
Sk�d zatem wiesz, �e dowodzi� atakiem?
Tak brzmi podpisane o�wiadczenie.

551
01:12:58,742 --> 01:13:03,492
Nie by�o mnie tam.
Wiem to od wracaj�cych rannych.

552
01:13:03,951 --> 01:13:06,742
Mo�esz mi poda� ich nazwiska?

553
01:13:07,242 --> 01:13:13,617
Nie byli ze sztabu, to zwykli
�o�nierze, znam ich tylko z widzenia.

554
01:13:13,867 --> 01:13:16,867
Poza tym dym, ha�as walk...
Byli�my pod ostrza�em.

555
01:13:19,409 --> 01:13:23,076
Wiedz, �e zleci�em sprawdzenie
twojego zeznania.

556
01:13:25,742 --> 01:13:29,326
Kapitan Kiesel poinformuje ci�
o wyniku.

557
01:13:33,784 --> 01:13:39,659
Dotychczasowe dochodzenie ujawni�o,
�e ludzie

558
01:13:39,909 --> 01:13:45,742
z 2-ej kompanii bior�cy udzia�
w akcji, jednog�o�nie stwierdzili,

559
01:13:46,701 --> 01:13:50,451
�e akcj� dowodzi� por. Meyer.

560
01:13:54,326 --> 01:13:58,867
Nikt nie widzia� kpt. Stranskiego
ani por. Triebiga.

561
01:14:05,909 --> 01:14:14,159
Nie ma dla mnie nic podlejszego ni�
skra�� zas�u�one laury poleg�emu.

562
01:14:15,659 --> 01:14:19,909
Je�li sier�. Steiner podtrzyma swoje
zeznanie, b�d� zmuszony

563
01:14:20,159 --> 01:14:26,659
wszcz�� post�powanie dyscyplinarne
przeciw kapitanowi. I tobie.

564
01:14:27,617 --> 01:14:28,659
Tak jest.

565
01:14:29,284 --> 01:14:33,326
Czy podtrzymujesz zeznanie,
�e Stranski nie walczy� z kompani�?

566
01:14:56,909 --> 01:15:03,034
Czy by�oby mo�liwe,
�ebym udzieli� odpowiedzi za par� dni?

567
01:15:03,451 --> 01:15:05,492
Widzia�e� Stranskiego czy nie?

568
01:15:22,326 --> 01:15:25,284
Ty mo�esz i��, Triebig,
nie jeste� potrzebny.

569
01:15:28,451 --> 01:15:31,576
Co ci� ugryz�o? To twoja szansa!

570
01:15:31,784 --> 01:15:35,076
Tylko ty stoisz mi�dzy
Stranskim i jego Krzy�em.

571
01:15:35,367 --> 01:15:39,159
Mog� ci� wezwa� na g��wnego �wiadka
przeciw niemu w S�dzie Honorowym.

572
01:15:40,576 --> 01:15:43,951
Moje nieporozumienia z kapitanem
maj� charakter prywatny.

573
01:15:44,326 --> 01:15:49,784
Pos�uchaj, wiesz, �e okazywa�em
ci zawsze wiele zrozumienia.

574
01:15:50,076 --> 01:15:53,326
Ale zaczynam mie�
do�� walk z twoimi prze�o�onymi.

575
01:15:54,034 --> 01:15:55,659
Nigdy o to nie prosi�em.

576
01:15:57,201 --> 01:15:58,951
Nie prosi�e� o to!

577
01:16:03,409 --> 01:16:06,659
Nigdy nie prosi�e�?
Czy� ty oszala�?

578
01:16:07,201 --> 01:16:09,659
Czemu jeste� taki niewdzi�czny?

579
01:16:15,242 --> 01:16:20,451
Za co mam by� wdzi�czny?

580
01:16:22,534 --> 01:16:24,034
Za tolerancj�?

581
01:16:25,034 --> 01:16:32,450
S�dzicie, �e nie cierpi� was mniej,
bo jeste�cie bardziej humanitarni?

582
01:16:37,617 --> 01:16:43,742
Nie cierpi� wszystkich oficer�w.
Wszystkich Stranskich i Triebig�w,

583
01:16:44,034 --> 01:16:47,284
z ca�ej armii,
d���cych tylko do �elaznego Krzy�a.

584
01:16:49,617 --> 01:16:51,909
Masz poj�cie, co wygadujesz?

585
01:16:57,992 --> 01:17:05,617
Wiesz, jak ja nienawidz� tego munduru
i wszystkiego, co reprezentuje?

586
01:17:07,284 --> 01:17:08,450
Bo�e!

587
01:17:11,992 --> 01:17:13,075
Wyjd�.

588
01:17:15,367 --> 01:17:17,200
Prosz�, po prostu wyjd�.

589
01:17:19,534 --> 01:17:21,034
Kwatera pu�ku.

590
01:17:24,034 --> 01:17:26,700
Z kwatery g��wnej dywizji,
genera� Von Kellinshofe.

591
01:17:29,075 --> 01:17:30,284
Pu�kownik Brandt.

592
01:17:31,867 --> 01:17:33,200
Tak, generale.

593
01:17:38,200 --> 01:17:40,742
Nie zdawa�em sobie
sprawy, �e jest tak �le.

594
01:17:42,367 --> 01:17:44,492
To bardzo przykra wiadomo��.

595
01:17:49,075 --> 01:17:52,200
- No co?
- Wycofujemy si� na przycz�ek Kuba�.

596
01:17:54,617 --> 01:17:57,409
Bez stra�y tylnej.
Bez plutonu Steinera.

597
01:17:58,534 --> 01:18:01,159
To nie jest odwr�t.
To ucieczka.

598
01:18:14,867 --> 01:18:18,325
Kapitan Stransky.
Tak, kapitanie Kiesel.

599
01:18:18,534 --> 01:18:19,992
W�a�nie wychodzi�em.

600
01:18:20,867 --> 01:18:23,367
Jeszcze nie wychod�,
tylko pos�uchaj.

601
01:18:26,200 --> 01:18:31,450
Sztab s�dzi, �e niem�drze i ryzykownie
jest zostawia� w tyle

602
01:18:31,700 --> 01:18:34,950
plutony stra�y tylnej,
w��cznie z plutonem Steinera.

603
01:18:35,200 --> 01:18:40,492
Maj� natychmiast do��czy� do
oddzia�u ewakuacyjnego, zrozumia�e�?

604
01:18:41,325 --> 01:18:42,617
Tak, kapitanie.

605
01:18:44,659 --> 01:18:45,617
Triebig.

606
01:18:48,409 --> 01:18:51,867
Zarz�d� ewakuacj� wszystkich
pluton�w stra�y tylnej.

607
01:18:52,159 --> 01:18:54,034
Powiadomi� pluton Steinera?

608
01:18:56,867 --> 01:18:57,825
Tak.

609
01:19:03,450 --> 01:19:04,784
Daj Steinera.

610
01:19:34,950 --> 01:19:36,075
Kwatera sztabu?

611
01:19:40,034 --> 01:19:43,034
Kwatera sztabu, zg�o� si�.
Kwatera sztabu, zg�o� si�.

612
01:19:45,659 --> 01:19:47,909
Kwatera sztabu, zg�o� si�.

613
01:19:57,950 --> 01:20:01,075
- Kompania B, s�yszycie?
- Kto� mnie w og�le s�yszy?

614
01:20:06,325 --> 01:20:07,492
Czo�gi!

615
01:20:16,742 --> 01:20:18,742
- Stransky, s�yszysz mnie?
- Kruger!

616
01:20:21,242 --> 01:20:23,075
Wszystkie linie przerwane.

617
01:20:51,658 --> 01:20:54,283
Lepiej ich wyprowad�my,
tunelem.

618
01:20:55,242 --> 01:20:56,242
Wychodzi�!

619
01:20:57,325 --> 01:20:58,867
Biegiem do fabryki!

620
01:20:59,992 --> 01:21:01,450
Macie wszystko?

621
01:21:04,242 --> 01:21:05,200
Ognia!

622
01:23:10,492 --> 01:23:12,575
Zoll, skocz po par� min.

623
01:23:19,408 --> 01:23:21,116
K�ad�cie je na g�sienice.

624
01:23:24,200 --> 01:23:25,158
Szybciej!

625
01:23:31,450 --> 01:23:32,658
Padnij!

626
01:23:44,491 --> 01:23:47,741
Do fabryki!
G�r�, ruszcie si�, cholera!

627
01:24:25,950 --> 01:24:28,075
Maag, nadchodz� z obu stron.

628
01:24:29,491 --> 01:24:31,783
Kruger, korytarzem, pr�dzej.

629
01:25:10,450 --> 01:25:11,741
Szybko, do tunelu.

630
01:25:41,783 --> 01:25:43,950
Anselm, granat!

631
01:25:50,700 --> 01:25:51,825
Do mnie.

632
01:25:54,575 --> 01:25:55,991
Jezu Chryste...

633
01:26:42,450 --> 01:26:44,200
Szybciej, zje�d�amy!

634
01:26:54,908 --> 01:26:55,949
Czysto.

635
01:27:00,866 --> 01:27:02,491
Dietz, kryj nas.

636
01:27:24,199 --> 01:27:25,616
Rusza� si�, szybciej.

637
01:27:41,199 --> 01:27:44,949
- Kapitan Pucher, z raportem.
- A, tak. Przynios�e� rozkazy?

638
01:27:45,241 --> 01:27:48,658
- I list dla pana, do r�k w�asnych.
- Dzi�kuj�.

639
01:27:53,283 --> 01:27:55,283
Zgadniesz, co to, prawda?

640
01:27:57,366 --> 01:27:59,824
- Przeniesienie?
- Dok�adnie.

641
01:28:00,699 --> 01:28:04,366
Stransky ma si� za tydzie�
zameldowa� w Pary�u.

642
01:28:05,658 --> 01:28:09,158
Kapitanie, m�j ordynans
pana zakwateruje.

643
01:28:09,449 --> 01:28:12,241
Ale nie rozpakowuj si�,
mo�e nied�ugo wyruszymy.

644
01:28:13,158 --> 01:28:14,324
Kapitanie.

645
01:28:18,324 --> 01:28:22,491
Stransky...
Bez protestuj�cego Steinera dostanie

646
01:28:22,741 --> 01:28:28,824
Krzy� i b�dzie paradowa� po Pary�u,
arogancki, arystokratyczny dupek.

647
01:28:30,074 --> 01:28:35,366
Stransky w Pary�u, a Steiner...
B�g wie gdzie.

648
01:28:36,074 --> 01:28:44,199
Zdaje si�, �e jeste�my ze 22,23 km
pomi�dzy tym miejscem a Anap�.

649
01:28:46,366 --> 01:28:48,908
Bagna...
Ost�py.

650
01:28:49,908 --> 01:28:53,908
A za ruskim frontem ta sama
pu�apka. I zn�w to samo g�wno.

651
01:28:54,199 --> 01:28:57,283
Masz, we� swoj� bro�.
Zn�w to samo g�wno...

652
01:28:57,574 --> 01:28:58,991
Spr�bujemy drog�.

653
01:29:36,241 --> 01:29:38,741
W �yciu nie przedostaniemy
si� przez drog�.

654
01:29:40,283 --> 01:29:44,283
Gdzie ci si� spieszy, wyrwiemy si�
z jednego g�wna prosto w drugie.

655
01:30:03,116 --> 01:30:05,741
Steiner...
Steiner, ju� mo�na.

656
01:30:12,533 --> 01:30:13,616
Ruszamy.

657
01:30:14,199 --> 01:30:15,949
Idziemy, idziemy.

658
01:30:17,949 --> 01:30:20,032
Anselm, rusz dup�.

659
01:30:32,699 --> 01:30:37,407
Wagony z byd�em czy co tam t�dy
je�dzi, zjawi� si� o 12:00.

660
01:30:37,657 --> 01:30:41,199
Pod warunkiem, �e Rosjanie
nie wysadzili tor�w.

661
01:30:42,699 --> 01:30:44,907
- S� pytania?
- Nie.

662
01:30:47,199 --> 01:30:48,491
Odmaszerowa�.

663
01:30:52,991 --> 01:30:57,449
Pr�bujcie dalej akcji zaczepnych
na ca�ym froncie.

664
01:31:02,449 --> 01:31:04,157
Oni mnie nie s�uchaj�.

665
01:31:09,991 --> 01:31:11,241
Ty te� nie.

666
01:31:13,699 --> 01:31:15,074
S�ucham?

667
01:31:19,699 --> 01:31:22,949
Po co komu te tory?
Jak si� st�d wyrwiemy,

668
01:31:23,241 --> 01:31:31,366
przelecimy jak burza przez Stalingrad
prosto na przedmie�cia Moskwy.

669
01:31:39,491 --> 01:31:42,657
Co my zrobimy, jak przegramy wojn�?

670
01:31:46,616 --> 01:31:48,574
Przygotujemy si� do nast�pnej.

671
01:32:08,116 --> 01:32:10,074
My�lisz, �e on si� przedrze?

672
01:32:12,199 --> 01:32:16,991
Steiner?
Nie widz� sposobu.

673
01:32:26,532 --> 01:32:28,241
Anselm, id� po Zolla.

674
01:32:34,574 --> 01:32:36,491
- Co jest?
- Most.

675
01:32:36,699 --> 01:32:38,741
Bierzcie wszystko, czym da si� zabi�.

676
01:32:54,199 --> 01:32:56,116
- To taka gra.
- Gra?

677
01:32:58,241 --> 01:33:01,407
Dzieci�ca zabawa, nadeptanie
na plam� s�o�ca przynosi pecha.

678
01:33:01,616 --> 01:33:07,449
Pomy�la�em, �e mo�e jak
nie nadeptam, to wszyscy...

679
01:33:08,741 --> 01:33:10,532
Wyjdziemy z tego ca�o.

680
01:33:13,282 --> 01:33:14,324
Idziemy.

681
01:37:28,323 --> 01:37:30,323
Idziemy.
Jazda, wszystkie do k�ta!

682
01:37:30,448 --> 01:37:32,198
Jezu Chryste...

683
01:37:36,615 --> 01:37:38,240
Zabierzcie im bro�.

684
01:37:38,407 --> 01:37:43,407
Kruger na g�r�, Schnurrbart okolic�,
sprawd�cie inne budynki.

685
01:37:46,115 --> 01:37:49,907
Chod�cie tu, do k�ta.
Wchodzi� do pokoju.

686
01:37:50,073 --> 01:37:54,615
Chod�, s�odki kr�liczku,
nie chowaj si�.

687
01:37:55,740 --> 01:37:58,907
Sprawd� radio i zabierz
st�d to cia�o.

688
01:38:00,948 --> 01:38:02,323
St�j tu.

689
01:38:06,948 --> 01:38:08,865
Anselm, przesta�!

690
01:38:14,323 --> 01:38:15,698
Daj spok�j!

691
01:38:17,407 --> 01:38:21,573
Odpu�� sobie te krety�skie zabawy,
to nie burdel!

692
01:38:22,657 --> 01:38:24,073
To wojna!

693
01:38:26,032 --> 01:38:29,073
Rolf, patrz, co znalaz�em.

694
01:38:31,615 --> 01:38:33,782
Kaza�em ci wynie�� cia�o.

695
01:38:35,907 --> 01:38:37,323
Na zewn�trz czysto.

696
01:38:38,907 --> 01:38:40,323
Co to?

697
01:38:43,157 --> 01:38:45,865
Mapa ich pozycji na froncie w Anapie.

698
01:38:46,032 --> 01:38:47,490
�wietnie.

699
01:38:47,657 --> 01:38:52,490
Czyli jeste�my w po�owie drogi.
Dzi�ki paniom.

700
01:38:53,657 --> 01:38:55,948
Ka� im si� rozebra�.

701
01:38:56,115 --> 01:38:59,615
A co zrobimy z cia�ami?
Kto je ogrzeje i przytuli?

702
01:38:59,782 --> 01:39:02,698
Powiedz, �e potrzebne nam s�
ich kurtki i spodnie.

703
01:39:02,865 --> 01:39:05,407
- I tak zginiemy. Chocia� z jedn�...
- Do roboty.

704
01:39:36,115 --> 01:39:37,657
Majorze!

705
01:39:39,240 --> 01:39:40,823
Majorze...

706
01:39:44,698 --> 01:39:46,407
Ona nie �yje.

707
01:39:49,198 --> 01:39:52,532
- Dietz, Zoll, pilnujcie ich.
- Tak jest.

708
01:39:52,698 --> 01:39:55,490
Reszta zak�ada� mundury.

709
01:39:59,115 --> 01:40:01,073
Wracaj do tamtych!

710
01:40:14,490 --> 01:40:18,073
Bierz bro� i wy�a�!

711
01:40:25,115 --> 01:40:27,740
We� mundur i w�a� do �rodka.

712
01:41:09,156 --> 01:41:10,240
Odczep si�.

713
01:41:13,365 --> 01:41:16,698
Dalej, podnie�.
Chcesz si� zabawi�?

714
01:41:16,865 --> 01:41:20,281
Dobrze.
Milutka, grzeczna dziewczynka.

715
01:41:20,448 --> 01:41:25,031
Chod�.
Dam ci co� do zabawy.

716
01:41:27,198 --> 01:41:29,865
B�d� chwil� zaj�ty.

717
01:41:45,531 --> 01:41:47,323
Jakby� chcia�a?

718
01:41:54,073 --> 01:41:55,906
Milutko...

719
01:42:58,240 --> 01:42:59,865
Steiner...

720
01:43:02,698 --> 01:43:04,740
O nie, Dietz...

721
01:43:06,198 --> 01:43:08,073
Bo�e...

722
01:43:11,281 --> 01:43:13,031
Bo�e...

723
01:43:15,531 --> 01:43:17,240
Nie...

724
01:43:17,406 --> 01:43:20,448
...
R�b jej krzywdy.

725
01:43:27,740 --> 01:43:29,615
Wierzysz w Boga?

726
01:43:29,740 --> 01:43:34,156
Wierz�, �e B�g jest sadyst�.

727
01:43:37,323 --> 01:43:41,073
Ale pewnie nawet o tym nie wie.

728
01:43:47,031 --> 01:43:47,823
Zoll!

729
01:44:00,615 --> 01:44:02,531
Ty kretynie...

730
01:44:06,948 --> 01:44:09,448
Steiner...
O Bo�e...

731
01:44:11,448 --> 01:44:14,823
Wyprowad�cie je na dw�r, za mn�.

732
01:44:15,031 --> 01:44:18,739
- No jazda.
- Rusza� si�.

733
01:44:18,906 --> 01:44:20,948
Wychodzimy.

734
01:44:23,531 --> 01:44:25,364
Wszyscy do �rodka.

735
01:44:30,156 --> 01:44:31,864
Steiner...

736
01:44:34,656 --> 01:44:37,281
Teraz b�dziemy kwita.

737
01:44:57,656 --> 01:45:00,073
Jest jeszcze co�,
o co chcia�bym pana prosi�.

738
01:45:00,239 --> 01:45:03,698
Zosta� tam jeden cz�owiek,
kt�rego chc� wydosta�.

739
01:45:05,281 --> 01:45:07,656
Ju� panu o nim m�wi�em.

740
01:45:07,823 --> 01:45:11,989
Je�li jest szansa, �eby przy��czy�
go do pa�skiego sztabu,

741
01:45:12,156 --> 01:45:15,031
by�bym bardzo wdzi�czny.
Dzi�kuj� panu.

742
01:45:15,198 --> 01:45:19,364
Obchodz� nas z obu flank.
Chaos.

743
01:45:19,531 --> 01:45:23,073
To ci� ju� nie musi obchodzi�.

744
01:45:24,364 --> 01:45:28,739
Masz si� stawi� w kwaterze genera�a,
jeste� ewakuowany.

745
01:45:31,864 --> 01:45:33,989
Nie mog� porzuci� dow�dztwa.

746
01:45:34,198 --> 01:45:39,698
P�ki jestem w stanie wydawa� rozkazy,
maj� one by� wykonywane.

747
01:45:41,656 --> 01:45:44,281
Jestem got�w do niesubordynacji.

748
01:45:48,239 --> 01:45:52,406
Za d�ugo przebywa�e� ze Steinerem.
Pos�uchaj...

749
01:45:58,614 --> 01:46:03,614
Wielu z nas, Niemc�w,
dawno powinno ju� zgin��.

750
01:46:03,781 --> 01:46:07,948
Ale postanowi�em,
�e ciebie warto ocali�.

751
01:46:12,948 --> 01:46:17,823
Ale tu jest moje miejsce...
S� lepsi ode mnie.

752
01:46:20,323 --> 01:46:25,406
- W�a�nie tam gdzie� gin�.
- Ty jeste� lepszy, cho� za du�o palisz.

753
01:46:25,573 --> 01:46:29,239
Jeste� dzielniejszy,
ni� ci si� wydaje.

754
01:46:30,114 --> 01:46:34,698
Nied�ugo przydadz� nam si� dzielni
cywile. Pomy�la�e� o tym?

755
01:46:34,864 --> 01:46:39,114
W nowych Niemczech,
o ile pozwol� im zaistnie�,

756
01:46:39,281 --> 01:46:42,614
b�d� potrzebni budowniczowie,
my�liciele,

757
01:46:43,531 --> 01:46:45,156
...
Poeci.

758
01:46:45,323 --> 01:46:49,823
Zaczynam rozumie�,
jaka winna by� twoja rola.

759
01:46:49,989 --> 01:46:52,948
To m�j ostatni rozkaz dla ciebie.

760
01:46:54,323 --> 01:46:58,239
Wyszukasz i skontaktujesz si�
ze wszystkimi...

761
01:47:00,323 --> 01:47:02,114
lepszymi lud�mi, dobrze?

762
01:47:04,781 --> 01:47:09,614
Razem przejmiecie obowi�zki,
kt�re niesie przetrwanie.

763
01:47:13,656 --> 01:47:15,073
Musisz wyjecha�.

764
01:47:17,489 --> 01:47:19,364
Prosz� ci�, jed�.

765
01:47:24,364 --> 01:47:28,073
Braun, zawie� kapitana
do tor�w.

766
01:47:50,447 --> 01:47:54,281
Steiner, jak przedrzemy
si� przez ruskie okopy?

767
01:47:57,989 --> 01:48:00,281
To tylko kwestia czasu...

768
01:48:00,447 --> 01:48:06,447
B�d� je budowa� jeszcze tysi�c
lat, jak nie tu, to gdzie indziej.

769
01:48:06,614 --> 01:48:08,822
Nie w Niemczech.

770
01:48:10,864 --> 01:48:12,531
Niemcy...

771
01:48:14,906 --> 01:48:18,239
My�lisz, �e kiedy� nam wybacz�,
co im zrobili�my?

772
01:48:19,281 --> 01:48:21,322
Albo zapomn� nas?

773
01:48:26,281 --> 01:48:30,739
Ale teraz nam si� uda.
Uda si�, z twoj� pomoc�.

774
01:48:33,156 --> 01:48:35,114
Szczerze m�wi�c...

775
01:48:36,572 --> 01:48:38,947
Zaczyna mi si� to podoba�.

776
01:48:40,406 --> 01:48:44,739
Woleliby�cie siedzie� w jakiej�
b�otnistej norze,

777
01:48:44,947 --> 01:48:48,031
czeka�, a� wam odstrzel�
�eb?

778
01:48:49,906 --> 01:48:51,989
Tu chocia� jeste�my wolni.

779
01:48:53,114 --> 01:48:54,239
Steiner.

780
01:48:55,822 --> 01:48:57,614
Steiner?

781
01:49:54,114 --> 01:49:55,531
�piewajcie!

782
01:51:08,864 --> 01:51:10,197
Lecimy!

783
01:51:10,322 --> 01:51:11,947
Jazda!

784
01:51:33,280 --> 01:51:37,489
Sier�ancie, pa�ska bro�.
Oby nie trzepn�a nas w�asna artyleria.

785
01:51:37,655 --> 01:51:39,364
Albo miny przeciwpiechotne.

786
01:51:41,447 --> 01:51:44,114
Dwie�cie metr�w do przej�cia.
Anselm.

787
01:51:44,280 --> 01:51:47,864
- Tak?
- Spr�buj wywo�a� kogo� przez radio.

788
01:51:48,072 --> 01:51:50,947
Powiedz, �e dotrzemy tam o �wicie.

789
01:51:52,030 --> 01:51:55,780
Potrzebne nam jakie� has�o.
Jakie?

790
01:51:57,864 --> 01:52:02,239
Patrol zwiadowczy...
Paru ruskich je�c�w...

791
01:52:02,405 --> 01:52:05,280
I bez strzelaniny.

792
01:52:05,447 --> 01:52:08,239
Cholera, Kruger, has�o!

793
01:52:10,614 --> 01:52:12,447
Demarkacja.

794
01:52:14,780 --> 01:52:16,364
Czemu nie?

795
01:52:17,572 --> 01:52:19,655
Demarkacja.

796
01:52:19,822 --> 01:52:22,364
Demarkacja, podpisano: Steiner.

797
01:52:34,947 --> 01:52:38,739
Has�o specjalne "Demarkacja",
podpisano: Steiner.

798
01:52:38,905 --> 01:52:41,405
Wracam z je�cami.

799
01:52:41,614 --> 01:52:45,739
- Wygl�da to na zasadzk�.
- Te� tak my�la�em.

800
01:52:47,947 --> 01:52:50,947
Mogli go schwyta�.
Wolf...

801
01:52:51,114 --> 01:52:54,322
- Tak?
- Rozpozna�e� jego g�os?

802
01:52:54,489 --> 01:52:57,364
Nie, wiadomo�� by�a zakodowana.

803
01:52:57,530 --> 01:53:01,572
- Niez�y kod, "Demarkacja".
- Triebig...

804
01:53:01,739 --> 01:53:10,239
Gdyby� ujrza� w mroku paru m�czyzn,
niekt�rych w rosyjskich mundurach,

805
01:53:11,780 --> 01:53:13,989
id�cych na ciebie...

806
01:53:15,364 --> 01:53:18,614
czy mo�na by ci� wini�,
gdyby� otworzy� ogie�?

807
01:53:20,447 --> 01:53:22,364
Nie.

808
01:53:22,530 --> 01:53:27,114
Skontroluj sytuacj� i zajmij si� tym.

809
01:53:30,739 --> 01:53:33,780
Przecie� lubisz Biarritz, prawda?

810
01:53:35,364 --> 01:53:39,114
Lubisz po�udnie Francji, prawda?

811
01:53:56,447 --> 01:53:58,030
Idziemy.

812
01:54:41,113 --> 01:54:43,072
- Kern.
- Tak?

813
01:54:43,238 --> 01:54:45,738
My dwaj poniesiemy bro�.

814
01:54:47,113 --> 01:54:50,197
Reszta ma trzyma� r�ce
ca�y czas za g�ow�.

815
01:54:51,447 --> 01:54:55,155
- Ja p�jd� pierwszy.
- Nie, do cholery,

816
01:54:55,322 --> 01:54:59,530
mo�e tam siedzie� jaki� dupek,
kt�ry nie zna sytuacji.

817
01:55:00,280 --> 01:55:03,322
- Nie, ja p�jd�.
- Nie.

818
01:55:07,280 --> 01:55:12,822
Odpowiada�e� za nas wszystkich,
tym razem ja odpowiadam za ciebie.

819
01:55:17,113 --> 01:55:18,447
Prowad�.

820
01:55:53,780 --> 01:55:55,322
Prosz� spojrze�.

821
01:56:28,488 --> 01:56:30,863
Witam, sier�ancie Steiner.

822
01:56:32,405 --> 01:56:34,780
Jeste� moim biletem do domu.

823
01:56:35,905 --> 01:56:37,363
Steiner...

824
01:56:41,822 --> 01:56:43,822
Steiner, wychodzimy.

825
01:56:45,780 --> 01:56:49,322
Demarkacja!

826
01:56:49,530 --> 01:56:51,488
Steiner wychodzi.

827
01:56:54,655 --> 01:56:56,530
Demarkacja!

828
01:56:59,447 --> 01:57:01,447
Demarkacja!

829
01:57:11,572 --> 01:57:13,613
Rosjanie przed nami.

830
01:57:13,780 --> 01:57:18,072
Schnurrbart, wychod�.
Wstrzyma� ogie�.

831
01:57:22,738 --> 01:57:23,988
Naprz�d!

832
01:57:36,947 --> 01:57:37,863
Ognia!

833
01:57:47,072 --> 01:57:48,822
Demarkacja!

834
01:57:55,072 --> 01:57:56,780
Kontynuowa� ostrza�!

835
01:58:00,447 --> 01:58:01,780
Nie!

836
01:58:03,113 --> 01:58:04,946
Psiakrew, nie!

837
01:58:09,446 --> 01:58:11,113
Wygl�daj� na je�c�w.

838
01:58:17,321 --> 01:58:19,363
S� z nimi niemieccy �o�nierze.

839
01:58:19,946 --> 01:58:21,363
Przesta�cie!

840
01:58:21,530 --> 01:58:23,863
- Dosy�!
- Pieprzeni idioci!

841
01:58:34,113 --> 01:58:36,780
- Jeste�my Niemcami!
- Ognia!

842
01:59:00,821 --> 01:59:01,946
Przesta�cie!

843
01:59:09,280 --> 01:59:12,238
- Strzela� dalej.
- St�jcie!

844
01:59:13,946 --> 01:59:15,363
Ognia!

845
01:59:22,405 --> 01:59:23,363
O Bo�e...

846
01:59:25,655 --> 01:59:27,238
To Steiner...

847
01:59:41,238 --> 01:59:42,530
St�j!

848
01:59:50,363 --> 01:59:52,446
Id� po moich ludzi.

849
01:59:52,613 --> 01:59:57,738
Zasrani mordercy...
�winie...

850
02:00:01,238 --> 02:00:02,655
�winie!

851
02:00:04,321 --> 02:00:06,863
To rozkaz Stranskiego.

852
02:00:08,571 --> 02:00:10,905
Mnie to nie dotyczy�o.

853
02:00:11,613 --> 02:00:14,030
Strasznie nam przykro.

854
02:00:18,696 --> 02:00:20,071
Nie �yje.

855
02:00:25,446 --> 02:00:27,696
Mnie to nie dotyczy�o.

856
02:00:34,280 --> 02:00:36,155
Szeregowy Dietz.

857
02:02:05,863 --> 02:02:07,488
Teraz jeste� sam.

858
02:02:09,321 --> 02:02:11,529
Jak ci� nie odnajd�,
do��cz do innego oficera,

859
02:02:11,696 --> 02:02:16,988
innego plutonu, niewa�ne.
To ju� bez znaczenia.

860
02:02:19,113 --> 02:02:20,946
Dok�d idziesz?

861
02:02:22,029 --> 02:02:23,946
Sp�aci� d�ugi.

862
02:02:24,113 --> 02:02:28,738
Jeste� dow�dc� plutonu,
to jeszcze nie koniec.

863
02:02:33,988 --> 02:02:36,654
Teraz ty dowodzisz plutonem.

864
02:02:38,321 --> 02:02:41,446
Anselm to tw�j pluton.

865
02:02:44,029 --> 02:02:46,238
Powiniene� si� cieszy�,
stary piracie.

866
02:02:46,404 --> 02:02:48,946
Steiner! Steiner!

867
02:02:52,321 --> 02:02:53,529
Steiner...

868
02:03:53,279 --> 02:03:54,696
Tak, pu�kowniku Brandt?

869
02:03:54,863 --> 02:03:58,071
Sytuacja si� pogarsza,
jeste�cie tu potrzebni!

870
02:04:00,196 --> 02:04:02,196
Je�li mam rozkaz zosta�...

871
02:04:03,821 --> 02:04:07,404
Ale mia�em tu zosta�, m�j nast�pca
jest ju� z kompani�.

872
02:04:07,529 --> 02:04:10,071
Mo�esz zej�� z posterunku.

873
02:05:15,862 --> 02:05:19,321
Tw�j Triebig nie �yje.

874
02:05:22,071 --> 02:05:24,612
Nie uda�o si�, kapitanie.

875
02:05:24,779 --> 02:05:28,529
Ja �yj�, ty umrzesz.

876
02:05:31,196 --> 02:05:35,154
Triebig od paru godzin nie jest
pod moim dow�dztwem.

877
02:05:35,321 --> 02:05:38,237
Zosta� przeniesiony.

878
02:05:38,404 --> 02:05:44,737
Arystokratyczna kupa pruskiego g�wna!

879
02:06:08,112 --> 02:06:11,071
Odchodzisz bez �elaznego Krzy�a?

880
02:06:11,237 --> 02:06:14,196
To tylko kwestia czasu.

881
02:06:18,612 --> 02:06:20,779
Gdzie reszta twojego plutonu?

882
02:06:27,071 --> 02:06:31,404
Pyta�em, gdzie reszta plutonu,
sier�ancie Steiner?

883
02:06:41,362 --> 02:06:46,196
To ty...
kapitanie Stransky.

884
02:06:49,237 --> 02:06:52,571
Ty jeste� moim plutonem.

885
02:07:08,821 --> 02:07:12,321
- Umiesz z tego strzela�?
- Oczywi�cie.

886
02:07:34,696 --> 02:07:38,321
Dobrze, zgadzam si�.

887
02:07:39,696 --> 02:07:43,529
Poka�� ci, jak bije si� pruski oficer.

888
02:07:48,571 --> 02:07:54,196
A ja poka�� ci,
gdzie rosn� �elazne Krzy�e.

889
02:08:33,237 --> 02:08:34,529
Teraz!

890
02:09:17,820 --> 02:09:18,779
St�jcie!

891
02:09:22,195 --> 02:09:24,320
Walczcie razem ze mn�!

892
02:09:54,945 --> 02:09:56,029
Wstawaj.

893
02:09:57,779 --> 02:10:00,570
Stransky, rusz dup�, do cholery!

894
02:10:00,695 --> 02:10:05,112
Musz� prze�adowa�.
Jak to si� repetuje, Steiner?

895
02:11:59,653 --> 02:12:04,153
Nie radujcie si� z jego kl�ski, bo cho�
�wiat powsta� i powstrzyma� drania,

896
02:12:04,320 --> 02:12:10,320
suka, kt�ra go zrodzi�a, zn�w ma ruj�.
BERTOLD BRECHT


